Samoakceptacja

Samoakceptacja

Postępujący proces starzenia się stawia przed społeczeństwem określone wyzwania.

Szacuje się, że u ok. 80% ludzi w wieku po 60 roku życia występuje przynajmniej jedna choroba, najczęściej jednak pojawia się kilka schorzeń jednocześnie2. Do najczęstszych należą choroby układu krążenia, nadciśnienie tętnicze, choroby zwyrodnienia kości i stawów, osteoporoza, schorzenia okulistyczne i choroby nowotworowe. Proces starzenia bywa więc niekiedy osobistym dramatem i niewygodnym problemem społecznym. Mimo że, zgodnie z prawem natury, wraz z upływem czasu w organizmie człowieka zachodzą zmiany powodujące zmniejszającą się wydolność psychofizyczną, to jednak również ten etap życia może i powinien nieść ze sobą przyjemność i spełnienie.

Jak przed laty pisał wybitny polski socjolog Jan Szczepański

„Starość jest przede wszystkim zjawiskiem świata zewnętrznego i ma wiele postaci. Ale dla każdego z nas, którzy po pięćdziesiątce i sześćdziesiątce zaczynamy uświadamiać jej różne postacie i przejawy, starość jest przede wszystkim problemem osobistym”. O wyjątkowości każdej z faz naszego życia decydujemy my sami. To od nas zależy, jaką treścią wypełnimy każdą z nich. Zatem, w każdym momencie swego życia możemy być szczęśliwi i upływ lat nie musi w tym przeszkadzać.

Faktem jest, że nikt szczęścia nie przyniesie w darze. Trzeba
samemu o nie zabiegać, a zatem jest to zarazem pochwała aktywności i akceptacja odrobiny egoizmu, w którym sami jesteśmy dla siebie największym zadaniem do wypełnienia.